ale tym razem to zła rzecz.
Tesla Motors będzie musiała wycofać łącznie 129 960 pojazdów z powodu wadliwego centralnego ekranu dotykowego, co może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa kierowców. Według National Highway Traffic Safety Administration (NHTSA), procesor systemu informacyjno-rozrywkowego może się przegrzać „podczas przygotowań lub procesu szybkiego ładowania, powodując opóźnienie lub ponowne uruchomienie procesora”. Potencjalnie może to oznaczać, że centralnie umieszczony ekran nie może wyświetlać kluczowych informacji, takich jak na przykład lampki ostrzegawcze.
Co bardziej niepokojące, może nie wyświetlać kamery cofania, zwiększając ryzyko wypadku lub obrażeń. Na szczęście szacuje się, że tylko 1% z prawie 130 000 pojazdów cierpi na tę wadę. To nie pierwszy raz, kiedy firma boryka się z problemami dotyczącymi środkowego ekranu. Wcześniej sedany Modelu S z lat 2012-2015 cierpiały z powodu awarii ekranów dotykowych, przez co pojazdy elektryczne były prawie bezużyteczne.
Ostatnie wycofanie związane z ekranem dotykowym wpływa na cały asortyment marki; Modele S i X z lat 2021-2022, a także Modele 3 i Y z 2022 r. są zagrożone tą awarią. W zawiadomieniu o wycofaniu wspomina się jednak, że te pojazdy „uruchamiają wersje oprogramowania układowego sprzed 2022.12.3.3 z wyjątkiem 2022.11.101.1”. Właściciele zostaną powiadomieni o usterce pocztą, ale w przeciwieństwie do bardziej konwencjonalnych wycofań, wizyta w salonie nie będzie konieczna.
Zamiast tego Tesla wdroży aktualizację bezprzewodową (OTA), aby rozwiązać problem. Ta poprawka oprogramowania poprawi temperaturę procesora i oczywiście nie będzie nic kosztować właścicieli Tesli. Firma zajmująca się samochodami elektrycznymi zrobiła to już wcześniej, kiedy NHTSA uznała funkcję Boombox Tesli za zagrożenie dla bezpieczeństwa kierowców. W związku z tym producent samochodów Muska musiał wprowadzić aktualizację OTA, aby przywrócić pojazdy do zgodności z przepisami rządowymi.
Model 3 Performance również został niedawno wycofany z rynku po tym, jak NHTSA zajęła się wyświetlaniem prędkościomierza. W trybie toru prędkościomierz miał wyświetlać niedokładne informacje o prędkości; zasadniczo nie było jasne, czy wskazana prędkość jest odczytywana w milach na godzinę czy km/h. W związku z tym 48 184 przykładów zbudowanych w latach 2018-2022 otrzymało aktualizację OTA w celu rozwiązania problemu.
Czasami jednak nie jest to tak proste, jak wdrożenie aktualizacji oprogramowania. W 2018 roku 100 000 egzemplarzy Modelu S było częścią dość poważnego wycofania; śruby utrzymujące silnik wspomagania kierownicy na miejscu mogły się zerwać z powodu korozji, prowadząc do utraty wspomagania kierownicy pojazdu. Aby rozwiązać ten problem, Tesla zobowiązał się do wymiany śrub we wszystkich wczesnych wariantach Modelu S. Na szczęście tym razem tak drastyczne działania nie będą konieczne.